14 kwietnia br. V Zjazd Wojewódzki SLD dokonał oceny działalności partii w minionych czterech latach i wybrał nowe władze SLD
w Kujawsko-Pomorskiem. Przewodniczącym RW SLD został ponownie KRYSTIAN ŁUCZAK,
a sekretarzem IRENEUSZ NITKIEWICZ.
Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorz Napieralski nie wierzy w sondaże, gdyż w jego ocenie nigdy się one nie spełniają.
Przypominam sobie rok 2005, jeden z sondaży wskazywał, że SLD po raz pierwszy nie wchodzi do Sejmu dając nam 4% poparcia. Było to 11%, czyli 7% więcej. Mamy swoje badania i jesteśmy spokojni o swój wynik – powiedział goszczący wczoraj w Bydgoszczy Grzegorz Napieralski, który wyraził nadzieję, że firmy tworzące sondaże po wyborach przeproszą za krzywdzące pewne partie publikacje.
Lider SLD uważa, że o wynik obawiać się bardziej musi Platforma Obywatelska, która w ostatnim czasie robi nerwowe posunięcia. Przykładem takiego działania ma być ostatni spot wyborczy, który może zaszkodzić atmosferze w kraju. – Nerwowość widzimy w Platformie Obywatelskiej. Bardzo złym pomysłem była próba mobilizacji elektoratu poprzez emisję spotu. Apelowaliśmy o jego wycofanie. Ten spot jest bardzo niebezpieczny dla Polski, dzieli on Polaków, ten spot powoduje to, że stawia się Polaków po dwóch stronach barykady – uważa Napieralski, który obawia się jakie skutki negatywne przyniesie ten spot po wyborach.