Czwartek, 18 lutego 2010
Wielokrotnie powtarzam, że cieszy mnie każdy polityk... w więzieniu. Jeśli jest to europarlamentarzysta cieszę się w dwójnasób. Nasze województwo ma trzech swoich przedstawicieli w Brukseli: Ryszarda Czarneckiego, Tadeusza Zwiefkę i Janusza Zemke. Wszyscy trzej w ostatnim czasie gościli w Zakładzie Karnym we Włocławku w ramach Programu Edukacji Obywatelskiej.
Spotkanie z Januszem Zemke planowane było na godzinę. Trwało dwa razy dłużej. To świadczy o tym, z jakim zainteresowaniem skazani potraktowali Gościa. Zważywszy na długość kariery politycznej i sprawy, którymi się zajmował Janusz Zemke jest oczywiste, że było o czym mówić. Wojsko – to główny temat dyskusji, bo przecież gościliśmy byłego wiceministra obrony narodowej. Było więc dużo o Iraku, Afganistanie, NATO, F-16, talibach, naszej armii i zagrożeniach terrorystycznych.

Na fot. od lewej: Ryszard Seroczyński, Janusz Zemke, Krzysztof Kukucki
Pytania dotyczyły funkcjonowania struktur Unii Europejskiej, polskiej sceny politycznej, ze szczególnym uwzględnieniem spraw bieżących. Nasz Gość zaskoczył nas stwierdzeniem:
- Powiedziałem Tadeuszowi [Zwiefce] i Ryszardowi [Czarneckiemu], że jadę w jedno ciekawe miejsce, do Zakładu Karnego we Włocławku. Na co usłyszałem, że oni już tam byli i żebym się przygotował na dociekliwe pytania. Więc się przygotowałem i jestem. Pytajcie...
Jak napisałem powyżej, skazani pytali. A na koniec – niestety, nasz Gość już tego nie słyszał – jeden ze skazanych stwierdził:
- Panie wychowawco, ten Zemke to facet z klasą, zauważył pan, że nawet o swoich politycznych przeciwnikach mówił z szacunkiem. Pamięta pan inne spotkania? Nie zawsze było tak taktownie.
To usłyszałem od jednego z uczestników debaty. Czy tak było naprawdę? Zapraszam do włocławskiej telewizji CW24, która nagrała całe spotkanie.
W tym miejscu jeszcze raz dziękuję Krzysztofowi Kukuckiemu, który pomaga mi sprowadzać polityków do więziennej czytelni. Na spotkaniu z Januszem Zemke było w niej ok. 60 osób.
Ryszard Seroczyński
Fot. Ireneusz Nitkiewicz
Włocławek, 17 lutego 2010 r.










